Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

​PSL pod dyktando PO

Szef Klubu PSL Jan Bury zapowiada wniosek o dyscyplinę w głosowaniu nad referendum ws. obowiązku szkolnego dla 6-latków.

Autor:

Szef Klubu PSL Jan Bury zapowiada wniosek o dyscyplinę w głosowaniu nad referendum ws. obowiązku szkolnego dla 6-latków. Mimo to dwóch posłów deklaruje, że będą za referendum, a jeden się waha. Głosowanie w Sejmie w tej sprawie za dwa tygodnie.

Przeciwko obywatelskiemu wnioskowi o przeprowadzenie ogólnopolskiego referendum edukacyjnego m.in. w sprawie obowiązku szkolnego dla sześciolatków jest rząd oraz Platforma Obywatelska. Poparcie zapowiadają kluby opozycji.

Sejm debatował nad wnioskiem w czwartek, głosowanie odbędzie się na następnym posiedzeniu Sejmu za dwa tygodnie (6-8 listopada). Koalicyjny PSL w debacie zapowiedział konsultacje dotyczące referendum.

W klubie PSL opinie w sprawie referendum są podzielone. Większość posłów przychyla się do głosowania wspólnie z PO - przeciw wnioskowi. Jednak dwóch posłów - Eugeniusz Kłopotek i Andrzej Dąbrowski zadeklarowało poparcie dla referendum. Mirosław Pawlak, w obliczu wprowadzenia dyscypliny klubowej w głosowaniu, waha się.

Według Dąbrowskiego nie powinno się wprowadzać obowiązku szkolnego dla sześciolatków póki nie ma pewności, że wszystkie szkoły są przygotowane na ich przyjęcie. - Nie można eksperymentować na dzieciach - argumentował.

- Mamy problem. Bez tych trzech głosów koalicja nie ma większości. Pawlaka się raczej uda przekonać, ale z pozostałymi dwoma będzie ciężko - powiedział dziś PAP polityk z kierownictwa PSL.

Koalicja PO-PSL w liczy obecnie 232 głosy. Większość sejmowa to 231 głosów. Przy 100 proc. frekwencji utrata nawet dwóch głosów może oznaczać, że wniosek o referendum zostanie przyjęty.
 

Autor:

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane