Według Zbigniewa Żujewskiego, b. dyrektora olsztyńskiego biura poselskiego Aleksandra Szczygły, tablicę ufundowali przyjaciele i dawni współpracownicy b. szefa BBN. Dodał, że uroczystość zorganizowano w związku z 50. rocznicą urodzin polityka, która mija 27 października.
Uchwałę o takim sposobie upamiętnienia Szczygły podjęła przed dwoma dniami olsztyńska rada miasta. Uczestniczący w piątkowej uroczystości prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz powiedział, że jest to oddanie należnego hołdu osobie niezwykłej, wpisującej się w historię miasta i kraju, patriocie służącemu zawsze ojczyźnie.
Tablicę odsłonili siostra i brat tragicznie zmarłego - Ewa i Edward. Wmurowano ją w ścianę budynku Zespołu Szkół Samochodowych przy al. Wojska Polskiego - dawnego Technikum Kolejowego w Olsztynie, w którym latach 1978-83 uczył się przyszły szef MON i BBN.
Podczas uroczystości swojego ucznia wspominała emerytowana nauczycielka matematyki Irena Krauze.
- Był nie tylko bardzo dobrym uczniem, ale niezwykle uczciwym człowiekiem. Wolał się przyznać i ponieść tego konsekwencje, ale nigdy nie kłamał - mówiła.
Tablice poświęcone Aleksandrowi Szczygle wiszą już w jego dawnym kościele parafialnym w Olsztynie i na wiejskim cmentarzu w Węgoju k. Jezioran, skąd pochodził.