1 listopada miną dwa lata od lądowania "na brzuchu" samolotu PLL LOT. Nie zadziałał w nim wtedy żaden system wysuwania podwozia: ani podstawowy - hydrauliczny, ani awaryjny - elektryczny.
Kierujący badaniem Piotr Lipiec z PKBWL powiedział, że na razie raportu końcowego nie będzie. - Będzie oświadczenie tymczasowe. W przyszłym tygodniu postaramy się je zaprezentować - zapowiedział. Zgodnie z prawem oświadczenia tymczasowe publikuje się, jeśli w ciągu 12 miesięcy od wypadku lub od poprzedniego oświadczenia prace komisji się nie zakończą i nie powstanie raport końcowy. Poprzednie oświadczenie komisja wydała przed rokiem.
1 listopada 2011 r. awaryjne lądowanie kpt. Wrony na Okęciu zakończyło się szczęśliwie - nikt z 220 pasażerów oraz 11 członków załogi nie odniósł obrażeń.
Zobacz jak lądował kpt. Wrona
