Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Prokuratura wspiera zespół Laska!

Rządowy zespół Macieja Laska podczas dzisiejszej konferencji prasowej ujawnił nie publikowane dotychczas zdjęcia z miejsca katastrofy smoleńskiej.

Autor:

Rządowy zespół Macieja Laska podczas dzisiejszej konferencji prasowej ujawnił nie publikowane dotychczas zdjęcia z miejsca katastrofy smoleńskiej. Wśród nich była fotografia udostępniona przez wojskowych prokuratorów. - Jedynym organem uprawnionym, który może dysponować i pozwalać na używanie materiałów Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych jest sąd w Poznaniu - powiedział poseł Antoni Macierewicz w reakcji na konferencje Laska.

To dość dziwne, bo dotychczas śledczy w mundurach nękają osoby posługujące informacjami pochodzącymi z prokuratorskich aktach. No, ale oni nie należą do zespołu powołanego przez premiera Donalda Tuska.

Równie zaskakujące było stwierdzenie Macieja Laska: "badanie katastrofy zostało zakończone". Czyli on już wszystko wie?

Dzisiaj zaplanowana została również debata w Sejmie, na której eksperci zespołu parlamentarnego ds. wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej przedstawią najnowsze ustalenia. Jak informował przewodniczący zespołu, poseł Antoni Macierewicz, eksperci uzasadnią dotychczasowe tezy oraz przedstawią materiał dowodowy.

Nasz reporter uczestniczący w konferencji zespołu Macieja Laska zapytał, czy weźmie udział w debacie zespołu parlamentarnego. Były członek komisji Millera nie odważy się na konfrontację z niezależnymi biegłymi, a posłużył się znaną już wymówką, że nie chce brać udział w debacie z politykami.

Najciekawszym newsem z konferencji Laska wydaje się to, że w przyszłym tygodniu wreszcie uruchomią- zapowiadaną od miesięcy - stronę internetową, na której przedstawią swoje materiały.

Tuż po konferencji zespołu Laska, z dziennikarzami spotkał się poseł Antoni Macierewicz, kierujący pracami zespołu parlamentarnego, który organizuje dzisiaj w południe debatę z udziałem niezależnych ekspertów.

- Dzisiaj doradcy Donalda Tuska i członkowie komisji Millera, ci którzy nigdy nie byli w Smoleńsku, i nie badali wraku, którzy nigdy nie robili oględzin tego terenu, ci panowie przedstawili szereg zdjęć, o znakomitej rozdzielczości. I powiedzieli, że jest ich 1500. I że zrobiła je komisja Millera, i że oni nimi dysponują - mówił poseł Macierewicz.

- Bardzo dobrze, że te zdjęcia są wreszcie ujawniane. Niemniej doradca Donalda Tuska, który prezentował te zdjęcia jest urzędnikiem państwowym, i to niejako w dwóch rolach. Jako przewodniczący Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, a po drugie jako zatrudniony w Kancelarii Premiera urzędnik do propagowania tez pana premiera dotyczących tragedii smoleńskiej. Ustawa dotycząca tej problematyki mówi wyraźnie. Jedynym organem uprawnionym, który może dysponować i pozwalać na używanie materiałów Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych jest sąd w Poznaniu - wyjaśnia poseł Macierewicz, który zwrócił uwagę, że jest tak po wymuszonej decyzji Sejmu, w którym większość ma Platforma Obywatelska. - Ci panowie zdaje się nie mają takiej zgody. Dobrze się stało, że zdjęcia zostały pokazane, ale prawo powinno być respektowane.

KONFERENCJA POSŁA MACIEREWICZA

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska