Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Dzień po warszawskim referendum wszystko wraca do normy...

Czytelnicy alarmują nas, że od rana zamknięte są dwa pasy na Trasie Toruńskiej w Warszawie. Drogowcy zamknęli je bez zapowiedzi.

Autor:

Czytelnicy alarmują nas, że od rana zamknięte są dwa pasy na Trasie Toruńskiej w Warszawie. Drogowcy zamknęli je bez zapowiedzi. Hanna Gronkiewicz-Waltz dopiero co ocaliła stanowisko prezydenta Warszawy i wszystko w stolicy wraca do normy. 
 
Nie postawiono żadnych znaków informujących, że w tym miejscu mają być prowadzone jakieś prace - informuje tvnwarszawa.tvn24.pl. - Wiemy, że są tam prowadzone jakieś prace remontowe, ale funkcjonariuszy tam nie ma – poinformowała Agnieszka Włodarska ze stołecznej policji.
 
O godzinie 9 rano na miejscu pojawili się drogowcy i zaczęli wycinać stalowe barierki oddzielające pasy ruchu. W związku z tym powstały ogromne korki. Warszawiacy udający się codziennie do pracy tą drogą nie mieli szans zmienienia swojej trasy, gdyż zabrakło informacji ze strony miasta.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad o sprawie dowiedziała się od dziennikarzy. Zaraz potem podała mu następującą informację: "W związku z rozpoczynającymi się pracami na dk 8 na odcinku od Powązkowskiej do Modlińskiej zamknięto lewe skrajne pasy w obu kierunkach na wysokości mostu Grota - Roweckiego, utrudnienie potrwa do dnia 25.10.2013 roku." 
 
Dojazd do Trasy Toruńskiej jest mocno utrudniony. Nawet w miejscach, gdzie nigdy nie ma korków, dziś wszystko stoi. Wjazd na most Grota z ul. Jagiellońskiej jest niemożliwy, stanęła również ul. Głębocka, która według internautów nigdy się nie korkuje. Na samej trasie toruńskiej korki zaczynają się od ul. Modlińskiej na Bródnie, od strony Żoliborza sięgają daleko za ulicę Powązkowską i zjazd z Trasy S8.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,tvnwarszawa.tvn24.pl

NAJNOWSZE Polska