Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Gorąca dyskusja w Sejmie o budżecie i nie tylko. OGLĄDAJ NA ŻYWO

W Sejmie zakończyła się debata nad projektem przyszłorocznego budżetu. Minister finansów Jacek Rostowski zapowiedział m.in. "przebudowę finansów publicznych".

Autor: ,

W Sejmie zakończyła się debata nad projektem przyszłorocznego budżetu. Minister finansów Jacek Rostowski zapowiedział m.in. "przebudowę finansów publicznych". Na portalu niezalezna.pl można było oglądać ją na żywo.

Debata rozpoczęła się od przechwałek Rostowskiego. Szef resortu finansów wyjaśniał, że przebudowa finansów publicznych będzie składała się z dwóch elementów: reformy OFE i przebudowy mechanizmów ostrożnościowych, które chronią te finanse.

- Ta przebudowa zapewni bezpieczeństwo finansów i gospodarki polskiej nie tylko w następnych dwóch latach, kiedy Europa i świat będą wychodzić z kryzysu, ale na dziesięciolecia - wskazywał Rostowski.

- Projektowany na 2014 r. budżet państwa jest fikcją, bo jest oparty na nieistniejących jeszcze rozwiązaniach ustawowych - oświadczyła w czasie debaty poseł PiS Beata Szydło. Złożyła wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu.
 
Posłanka podkreśliła dziś, że rząd uwzględnia w projekcie budżetu skutki zmian w OFE, podczas gdy nie wiadomo jeszcze, jaki będzie ostateczny kształt tej ustawy. Według niej nawet w klubie parlamentarnym PO nie ma zgody co do tego, jak ustawa zmieniająca system OFE miałaby ostatecznie wyglądać.
 
Proponowany przez rząd budżet posłanka PiS określiła jako "doraźny plan ratowania własnej skóry, rozmontowanie systemu emerytalnego i skok na kasę”. - To przerzucanie na kolejne pokolenia Polaków problemów finansowych - mówiła.

- Jak to się dzieje, że mimo planowanego zawłaszczenia pieniędzy z emerytur, roztrwonienia rezerwy demograficznej, podniesienia podatków, nie jesteście w stanie sprowadzić długu publicznego nawet do poziomu z dnia, w którym minister Rostowski rozpoczął urzędowanie? - pytała Szydło.
 
Posłanka PiS wskazywała, że założenie tempa wzrostu PKB w projekcie zawiera prognozę poprawy sytuacji gospodarczej, również w Europie, tymczasem - jak argumentowała Szydło - ostatnie sygnały z Europy wskazują, że ta poprawa jest wolniejsza od zakładanej.
 

- Czy należy wnioskować, że sytuacja w Europie po raz kolejny będzie źródłem tłumaczenia, że miało być lepiej, a wyszło inaczej - pytała Szydło.

Wskazywała też, że rząd przewiduje w projekcie wzrost konsumpcji indywidualnej, co - zdaniem Szydło - stoi w sprzeczności z innym fragmentem uzasadnienia projektu, gdzie rząd oczekuje poprawy na rynku pracy i sytuacji gospodarstw domowych dopiero w 2015 r.

Kliknij w poniższe zdjęcie i oglądaj NA ŻYWO!

Autor: ,

Źródło: PAP,niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska