Senator PO Jan Rulewski nie kryje swego zdania i mówi, że nie wie, czy „w ogóle ta droga powstanie, bo nie ma pieniędzy”. Dodaje, że dobrze by było, „jakby chociaż zaczęli budować obwodnicę Bydgoszczy”.
- Najbliższa informacja jaką dzisiaj uzyskałem to brak informacji. To oznacza, że być może wypadniemy z tej ostatniej perspektywy europejskiej w zakresie budowania S-5 – tłumaczył senator PO dziennikarce prowadzącej program.
Poseł PSL Eugeniusz Kłopotek przerywał senatorowi apelując: „nie wciskajmy kitu”.
- Do Białych Błot trasa S-5 dojdzie od strony Gniezna. Dalej nie wierzę. Jeżeli ktoś mi mówi, że do 2018 roku będzie zbudowana droga S-5 w kierunku Nowych Marz to kłamie – wyjaśniał poseł PSL. Zaznaczył, że minister Sławomir Nowak nie chce rozmawiać z koalicjantem o inwestycjach drogowych.
Długość trasy S-5 wynosi obecnie 98 km. Cały projekt opiewa na około 400 km.