Ministerstwo Środowiska zaprzestało prac nad ustawą, bo przepisy antyodorowe są już rozsiane w innych regulacjach. - Szybsze i lepsze skutki może przynieść prowadzenie działań, które sprawią, że obowiązujące już przepisy będą właściwie interpretowane, przestrzegane i egzekwowane – wyjaśnia MŚ.
Resort dodaje, że zamówił ekspertyzę dotyczącą odorów, zaplanował też seminarium na ten temat. Uzupełnienie obecnych regulacji rozważy zaś po konsultacjach z innymi ministerstwami.
Poseł PiS Marek Opioła ocenia, że rząd ugiął się pod presją lobby przedsiębiorców.
Jak wymienia "Rz", projektowi sprzeciwiały się m.in.: Krajowa Rada Izb Rolniczych, Polski Związek Hodowców i Producentów Zwierząt, Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan.