Według Ansy pod przewróconym wrakiem znaleziono około 40 ciał, a dziesiątki ciał - być może nawet około stu - na pokładzie. Wśród ofiar są kobiety ciężarne i dzieci.
Dotychczas mówiono o 94 zabitych, ale bilans znacznie wzrasta. Około 250 osób uważano za zaginione.
Statek, który zatonął rano po pożarze na pokładzie, leży na głębokości 40 metrów.
To tragedia bez precedensu - mówią lekarze na włoskiej wyspie, gdzie, jak informują władze, zabrakło miejsc zarówno dla wyławianych ciał ofiar, jak i dla rozbitków, którym potrzeba jest pomoc medyczna.
Tamtejszy ośrodek dla uchodźców jest przepełniony. Wcześniej, w nocy ze środy na czwartek, przybyło na wyspę ponad 460 uciekinierów z Afryki.