- Ja w imieniu i jego, i całego klubu, przepraszam - powiedział Rozenek.
Wczoraj media opisywały, że Rybakowicz oddawał mocz na bydgoskiej starówce. Gdy policja interweniowała, okazał legitymację poselską, więc na tym interwencja się zakończyła.
Rozenek powiedział dziś, że prezydium klubu wyraziło ubolewanie w związku ze sprawą i postanowiło ukarać Rybakowicza.
- Poseł Rybakowicz ma zapłacić mandat za to postępowanie, druga to kara nagany. (...) Trzecia kara to 5 tys. zł kary finansowej, którą poseł Rybakowicz ma przeznaczyć na jakiś ośrodek leczenia czy też terapii uzależnień, ośrodek, który sam wybierze - powiedział rzecznik RP.
Zaznaczył, że ukarany poseł, podobnie jak i cały klub RP, jest bardzo zażenowany całą sytuacją i przeprasza.