Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Nosek nie stanął przed speckomisją

Głosami posłów PO-PSL sejmowa speckomisja pozytywnie zaopiniowała dziś wniosek premiera o odwołanie szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. Janusza Noska.

Autor:

Głosami posłów PO-PSL sejmowa speckomisja pozytywnie zaopiniowała dziś wniosek premiera o odwołanie szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. Janusza Noska. Opozycja oceniła, że skandalem było niezaproszenie generała na posiedzenie. - Uniemożliwienie speckomisji pełnienia funkcji kontrolnej jest złamaniem zasad, a nawet złamaniem prawa – stwierdził Marek Opioła (PiS).

Wniosek premiera Donalda Tuska uzasadniali szef MON Tomasz Siemoniak i nadzorujący służby specjalne szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz. Minister ze względu na niejawny charakter sprawy nie odpowiedział na pytania o powody dymisji Noska, ani o to, czy decyzja ta jest skutkiem sporu szefa SKW z odpowiedzialnym za zakupy sprzętu i uzbrojenia wiceszefem MON Waldemarem Skrzypczakiem. Media podawały wcześniej, że odwołanie Noska może mieć związek z konfliktem między nim a Skrzypczakiem, chociaż bezpośrednim powodem miał być niedostateczny nadzór nad bazą lotniczą w Malborku, gdzie według śledczych doszło do ustawiania przetargów na ochronę lotniska.

PiS i SLD wnioskowały, by wniosku premiera nie opiniować w piątek, lecz po spotkaniu z Noskiem. Opozycja skrytykowała niezaproszenie generała na posiedzenie. – Za każdym razem, czy to przy odwołaniu gen. Krzysztofa Bondaryka, szefa ABW, czy Mariusza Kamińskiego, szefa CBA, byli oni obecni, tak by członkowie speckomisji mogli zapoznać się z tym, co mają do powiedzenia. - Uniemożliwienie speckomisji pełnienia funkcji kontrolnej jest złamaniem zasad, a nawet złamaniem prawa - ocenił Opioła.

Według Marka Opioły z PiS za pozytywną opinią dla wniosku o odwołanie Noska zagłosowało pięcioro posłów PO i PSL. Przedstawiciel SLD się wstrzymał, a posłowie PiS i RP nie wzięli udziału w głosowaniu.

Gen. Nosek, który kierował SKW od lutego 2008 r., na swój wniosek jest na urlopie. Służbą kieruje jeden z jego zastępców.

Zgodnie z ustawą o SKW szefa tej służby powołuje i odwołuje premier na wniosek ministra obrony po zasięgnięciu opinii prezydenta, Kolegium ds. Służb Specjalnych oraz sejmowej speckomisji. Opinie te nie są dla szefa rządu wiążące. W ubiegły piątek CIR poinformowało, że premier podjął decyzję o rozpoczęciu procedury odwołania szefa SKW. Wniosek o odwołanie generała złożył szef MON.

Więcej o tym także jutro w ​„Gazecie Polskiej Codziennie”
 

Autor:

Źródło: Gazeta Polska Codziennie,PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane