W niedzielę PiS rozpoczęło kampanię przed referendum ws. odwołania prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz. Hasło kampanii PiS to „W, jak Warszawa”. Mieszkańcy stolicy będą zachęcani do głosowania m.in. przez plakaty z dużą, czerwoną literą „” i datą referendum.
Kaczyński pytany był w środę o pojawiające się wypowiedzi, że jest to wykorzystywanie stylistyki powstania warszawskiego do kampanii referendalnej.
- Symbol „W” nigdy nie był przecież symbolem powstania - to jest symbol Warszawy, symbol całych dziejów Warszawy, tego wszystkiego, co w tych dziejach było dobre, wielkie, to jest symbol dążenia do budowy wielkiej Warszawy, które prezentował prezydent Starzyński - odpowiedział szef PiS. Dodał, że jest to również symbol wszystkiego, co PiS chciałby w Warszawie zrealizować.
- Jednocześnie politycy PO, wspierające ich media, choćby pan Sikorski, mówią o niepotrzebnym powstaniu, szkodliwym powstaniu - zwrócił uwagę Kaczyński. - A jednocześnie święty znak Polski Walczącej jest wykorzystywany w sposób niebywale cyniczny, to jest niebywała hipokryzja, przez panią Gronkiewicz-Waltz. I to jest rzeczywiście skandal - dodał.
Zobacz jak wygląda profil Hanny Gronkiewicz Waltz na Twitterze

W tym kontekście podczas konferencji PiS zaprezentowano oficjalny profil Gronkiewicz-Waltz na Facebooku, na którym w tle zdjęcia prezydent miasta umieszczony jest znak Polski Walczącej w kształcie kotwicy.
Szef PiS zwrócił się także do wszystkich, którzy mają „poczucie godności tej warszawskiej, ale także polskiej”, by wzięli udział w referendum 13 października. Zaznaczył, że chodzi mu także o osoby, które do stolicy przyjechały. - Wszyscy powinni brać udział w tym referendum, właśnie w imię tej godności, w imię przyszłości, wielkości Warszawy - zaznaczył.
Zobacz konferencję Jarosława Kaczyńskiego i komentarze polityczne
