Prawie 400 osób odniosło obrażenia. Istnieje obawa, że za dnia ratownicy odkryją kolejne ciała.
Trzęsienie, które we wtorek nawiedziło południowo-zachodnią prowincję Beludżystan, miało siłę 7,7 w skali Richtera.
Spośród okręgów Beludżystanu dotkniętych kataklizmem najbardziej ucierpiał okręg Awaran, w którym ogłoszono stan wyjątkowy. Setki domów, według niektórych doniesień nawet 90 procent, uległy tam zniszczeniu, zerwana została łączność.
Wstrząsy były tak silne, że u wybrzeży Pakistanu na Morzu Arabskim wypiętrzyła się skalna wysepka o wysokości ok. 30 metrów i 60 metrach szerokości. Podobna formacja powstała w tym samym miejscu ok. 60 lat temu, po czym zniknęła pod powierzchnią wody.
Amerykańskie służby geologiczne USGS ostrzegły, że w przeszłości w przypadku tak silnych wstrząsów niezbędna była pomoc międzynarodowa.
Pakistański ośrodek ds. trzęsień ziemi ostrzegł, że mogą jeszcze wystąpić wstrząsy wtórne.
W 2005 roku trzęsienie o sile 7,6 w skali Richtera spowodowało w Kaszmirze śmierć ponad 70 tys. ludzi. Był to jeden z najgorszych kataklizmów w historii Pakistanu.