Nowy ambasador RP w Kanadzie był od 2007 roku korespondentem „Gazety Wyborczej” w... USA. W latach 2000-2006 kierował działem zagranicznym „GW”, wcześniej był jego wiceszefem i redaktorem w dziale politycznym. Pracę w „GW” zaczął w 1990 roku jako reporter oddziału w Poznaniu, w latach 1991-93 był sekretarzem redakcji oddziału.
O tym, że Bosacki nie ma przygotowania do reprezentowania Polski w roli ambasadora w tak ważnym kraju jakim jest Kanada, nasz sojusznik w NATO mówił podczas przedstawienia jego kandydatury w Sejmie 31 sierpnia br. wiceszef komisji spraw zagranicznych Witold Waszczykowski. – Jest pan nieprzygotowany do funkcji ambasadora, nie ma o czym dyskutować – stwierdził. – To już trzeci po Konradzie Niklewiczu i Marcinie Wojciechowskim dziennikarz Gazety Wyborczej, wysyłany na eksponowaną posadę państwową. W kolejce czeka Paradowska, Żakowski, Olejnik z Lisem. To mają być nasi przyszli ambasadorowie – mówił poseł.
Nowym rzecznikiem MSZ będzie, tak jak Bosacki, były dziennikarz działu zagranicznego „Gazety Wyborczej” Marcin Wojciechowski, który funkcję tę obejmie 16 października.