Leśnodorski odniósł się na antenie do kary jaką wymierzyła UEFA za symbole wywieszone na stadionie podczas meczu eliminacji do Ligi Mistrzów.
- To mnie akurat bawi i śmieszy, bo mamy taki trend w Europie - używając zasłyszanego zwrotu, mając nadzieję, że jest słuszny - lewacki. Trend lewacki, który powoduje, że Ernesto Che Guevara i tam kilku innych "bohaterów" jest pozytywnych, a postacie historyczne kojarzone z prawicą, są dzisiaj nielubiane i niepożądane na stadionach. Znając życie i historię, pewnie za lat kilka to się zmieni i będzie odwrotnie - mówił Leśnodorski na antenie.
- Bawi mnie to, że takie organizacje jak UEFA czy FIFA, zajmują się tym, czy wisi Che Guevara czy inna postać na stadionie, ale tak jest po prostu. Jak to powiedział jeden z delegatów: "Przecież nie musicie startować w rozgrywkach europejskich". Więc nie mamy wyjścia i trzeba się podporządkować - zakończył wątek prezes Legii.
Wypowiedź prezesa Legii w radiu Wnet
