Dyżurny wojewódzkiej straży pożarnej w Olsztynie podał, że skład liczy w sumie 39 wagonów. Wykolejone są trzy cysterny, a dwie inne leżą na boku. Ze wstępnych informacji strażaków wynika, że żadna z cystern nie rozszczelniła się. Na razie nie wiadomo, dlaczego doszło do wypadku.
- Na razie nie wiemy, jakie będą nasze działania w Kotkach, sytuacja jest właśnie rozpoznawana - powiedział dyżurny i dodał, że na miejscu pracuje na razie 13 zastępów strażaków.
Kotki są stacją przeładunkową. Według strażaków nie odbywa się tamtędy ruch pasażerski a towarowy, który w związku z wypadkiem został całkowicie wstrzymany.