Komisje ustawodawcza oraz praw człowieka, praworządności i petycji rozpatrzyły dziś, przyjętą przez Sejm w końcu sierpnia, bardzo obszerną nowelizację kodeksu postępowania karnego oraz kilku innych ustaw. Obejmuje ona łącznie blisko 300 nowych przepisów i reformuje procedurę karną.
Komisje zarekomendowały łącznie 18 poprawek do ustawy. Najważniejsza z nich - zaproponowana przez Bohdana Paszkowskiego (PiS) - wykreśla z nowelizacji przepisy zmieniające granicę, od której kradzież, przywłaszczenie czy zniszczenie rzeczy, nie jest już wykroczeniem, a staje się przestępstwem. Strona rządowa chce, by była to jedna czwarta minimalnego wynagrodzenia (dziś - 400 zł, a w 2014 r. 420 zł).
Poprawka Paszkowskiego przeszła jednym głosem - uzyskała poparcie dziewięciu członków komisji, ośmiu było przeciw, zaś jeden wstrzymał się od głosu. Kwestia, której dotyczy poprawka, budzi kontrowersje od początku prac legislacyjnych nad nowelizacją. Przeciwko nowym uregulowaniom i podnoszeniu dotychczasowego progu 250 zł protestowały m.in. organizacje zrzeszające handlowców i sklepikarzy.