Do zmagań o Złote i Srebrne Lwy zgłoszono 54 filmy, do konkursu zakwalifikowało się 21 produkcji, a oceniać je będzie jury pod przewodnictwem wybitnego włoskiego reżysera Bernardo Bertolucciego. Szkoda, że w interesująco zapowiadającym się konkursie wśród startujących filmów zabrakło polskiej produkcji. Wprawdzie w gronie reżyserów nie ma elektryzujących nazwisk, ale aktorzy już ściągają przed festiwalowe sale, gromady fanów i paparazzi.
Krytycy najwięcej szans przyznają filmowi „Under the skin” Jonathana Glazera ze Scarlett Johansson. To obok kosmicznej „Gravity” Alfonso Cuarona (z Sandrą Bullock i George’em Clooneyem) kolejna na festiwalu opowieść z pogranicza fantastyki i realnego świata. Tym razem pokazana z punktu widzenia istot pozaziemskich. 5 września wieczorem mocnym polskim akcentem będzie światowa premiera filmu Andrzeja Wajdy „Wałęsa. Człowiek z nadziei”. Przed uroczystym seansem reżyser otrzyma nagrodę sponsora festiwalu – Parasol. Przyznawana jest ona twórcom określanym tytułem „Legenda kina”.
Więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"