Opracowany przez inżynierów koncernu system wykorzystuje do sterowania samochodem radar i kamery i umożliwia samoczynne utrzymywanie się pojazdu na pasie ruchu. Dzięki innowacyjnym rozwiązaniom samochód ma być także w stanie utrzymywać bezpieczną odległość od samochodów znajdujących się z przodu a w razie potrzeby może się nawet całkowicie zatrzymać.
Podobne systemy są już dostępne w samochodach innych producentów, jednak nie oferują one jeszcze tak kompleksowego sterowania samochodem bez większej kontroli kierowcy.
Oczywiście przełomowy system będzie gwarantował kierowcy możliwość sprawowania ogólnej kontroli nad pojazdem oraz przejęcia nad nim całkowitej kontroli i przejście na sterowanie ręczne.
Inżynierowie przewidują, że samochody, które będą mogły zupełnie obejść się bez kierowcy pojawią się za 20-30 lat