- Ukraina przestaje być dla nas strategicznym partnerem; zniknie jako podmiot prawa międzynarodowego, gdyż wszystkie swoje posunięcia w sferze handlu będzie musiała uzgadniać z UE. Ukraina nie będzie mogła zrobić nawet kroku w naszym kierunku, jeśli Unia Europejska jej na to nie pozwoli. Nie rozumiemy, dlaczego Ukraina dobrowolnie oddaje swoją suwerenność Brukseli, rezygnując ze współpracy z nami na preferencyjnych warunkach – twierdzi doradca Putina.
Siergiej Głazjew przestrzegł Ukrainę, że podpisanie umowy stowarzyszeniowej z UE będzie katastrofalne w skutkach i Rosja za wszelką cenę będzie starała się uniknąć takiego scenariusza.
Media sugerują, że głównym celem rozmów na szczeblu Ukraina-Rosja było upomnienie Ukrainy i przekazanie ultimatum strony Rosyjskiej.