Zadania, które powinny być w całości finansowane z budżetu państwa to: spisywanie aktów narodzin, małżeństw, zgonów, wydawanie odpisów, ewidencja ludności, wydawanie dowodów, meldunków.
- Roczny koszt funkcjonowania USC i Wydziału Spraw Administracyjnych to ok. 10 mln zł. Miasto dopłaciło ze swojego budżetu 5 mln 400 tys. i właśnie na taką kwotę przygotowano pozew - mówi „Dziennikowi Polskiemu” prezydent Jacek Majchrowski.
Prezydent Krakowa zaznacza, że jest to pozew za 2011 rok i po rozstrzygnięciu sądu w tej sprawie nie wyklucza złożenia kolejnych wezwań.
- Wybraliśmy USC i Wydział Spraw Administracyjnych, ponieważ one w 100 proc. wykonują zadania zlecone. Łatwo więc obliczyć koszt ich funkcjonowania i nie ma wątpliwości co do podziału zadań - wyjaśnia prezydent.
Majchrowski poinformował, że pierwsza rozprawa została wyznaczona na połowę października.
Na taki krok zdecydował się wcześniej prezydent Poznania Ryszard Grobelny, który wygrał już wiele spraw tego typu.