W starciach egipskich sił bezpieczeństwa ze zwolennikami odsuniętego od władzy prezydenta zginęło już kilkaset osób.
Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie sytuacji w Egipcie odbywało się za zamkniętymi drzwiami. O pilne zwołanie posiedzenia apelowały Francja, Wielka Brytania i Australia. Wcześniej z takim apelem wystąpił premier Turcji.
Egipskie siły bezpieczeństwa zlikwidowały w środę w Kairze dwa obozy zwolenników obalonego 3 lipca przez wojsko islamistycznego prezydenta Mohammeda Mursiego. Stronnicy Mursiego od 40 dni prowadzili protesty siedzące domagając się jego powrotu do władzy. Podczas akcji likwidowania obozowisk oraz wywołanych przez nią starć w całym kraju zginęło ponad 600 osób.