Napolitano, mimo nalegań polityków Ludu Wolności, odmówił ułaskawienia Berlusconiego, który został skazany za oszustwa podatkowe na cztery lata więzienia oraz kilka lat pozbawienia prawa sprawowania funkcji publicznych.
Przed ogłoszeniem decyzji prezydenta deputowani Ludu Wolności grozili podaniem się do dymisji "w obronie ideałów", wyjściem z koalicji i przyspieszonymi wyborami parlamentarnymi, starając się wywrzeć presję na Napolitano.
Prezydent nie ugiął się i w swym komunikacie ostrzegł, że wszelkie retorsje ze strony deputowanych Ludu Wolności "będą fatalne w skutkach".
Jest to pierwsze prawomocne skazanie Berlusconiego, choć wytoczono mu już 30 spraw sądowych, dotyczących korupcji, oszustw i seksu z nieletnią prostytutką.