Jak ustalił portal niezalezna.pl husaria o godzinie 10:15, na pół godziny obejmie wartę na Krakowskim Przedmieściu, przed Pałacem Prezydenckim. Wartę pełnić będzie husarza z czasów bitwy pod Orszą (1514) w towarzystwie białogłowy - szlachcianki - panny dworu. Następnie husarz z białogłową przejadą Krakowskim Przedmieściem na Plac Zamkowy, gdzie zawrócą i udadzą się Traktem Królewskim w stronę Placu na Rozdrożu, a dalej w kierunku Parku Agrykola, dokąd dotrą ok godz 13:00. Później konni powrócą w okolicę Muzuem Wojska Polskiego i na Krakowskie Przedmieście oraz Stare Miasto.
Warta na Krakowskim Przedmieściu będzie jedną z nielicznych okazji do zobaczenia husarza w bardzo nietypowym stroju. W zasadzie nigdy wcześniej, nie można było na żywo zobaczyć husarza z tak wczesnego okresu- początku XVI wieku, czyli niedługo po tym, jak husaria z Serbii przez Węgry dotarła do Polski i Litwy. Husarz nie będzie miał opancerzenia w postaci zbroi, za to tarczę husarską, kopię oraz unikalny husarski kapelusz, jaki można było dotąd oglądać tylko na obrazie bitwy pod Orszą.
(fot mat. pras., husarz z okresu bitwy pod Orszą)Wiedeń był ostatnią wielką i ważną bitwą husarii, natomiast Orsza, której w przyszłym roku przypada 500 rocznica, była pierwszą bitwą.
- Święto Wojska Polskiego, w rocznicę i na pamiątkę Bitwy Warszawskiej 1920, nie powinno być tylko dniem czczenia tradycji wojskowych- żołnierskich, lecz może być dniem oręża polskiego. To bardziej pozwalałoby upamiętniać i czcić największe osiągnięcia militarne i tradycje również rycerskie, takie jak Grunwald, Orsza, Kłuszyn Chocim czy Wiedeń. Ograniczając oficjalne obchody tylko do czasów "wojska", a nie rycerstwa i całego oręża, zamykamy się w czasach walki o wolność, niepodległość, ratowania tej niepodległości przed nieprzyjacielem – czytamy w komunikacie przesłanym przez Chorągiew Husarska Hetmana Stanisława Żółkiewskiego