Co ciekawe problemu nie widzi obecny zastępca komendanta komisariatu przy ul. Żytniej 36 na warszawskiej Woli. Jak wynika z informacji portalu dziennik.pl mł. insp. Ryszard Wesołowski przyznaje, że jest świadomy istnienia symboliki MO na kratach znajdujących się w oknach komisariatu i twierdzi, że „sprawa była poruszana już kilka lat temu, ale do tej pory nic z tym nie zrobiono, bo wymiana krat oznacza dodatkowe koszty”. Ponadto według zastępcy komendanta komisariatu do symbolu MO w oknach... wszyscy się już przyzwyczaili i „nikt nie zwraca na to uwagi”.
Z zapewnień oficera prasowego wynika, że Komenda Rejonowa Policji Warszawa IV przy ul. Żytniej 36 w 2005r przeszła gruntowny remont. Przebudowano wówczas pomieszczenie dyżurki, utworzono recepcję, wyremontowano wszystkie pokoje, klatki schodowe i łączniki, budynek został ocieplony i zyskał nową elewację. Zainstalowano też systemy kontroli dostępu i monitoringu. O wymianie reliktu komunistycznej formacji najwyraźniej nikt nie pomyślał.