Jak wynika z informacji Telewizji „Superstacja” początkowo wójt gminy Darłowo chciał nazwać imieniem Andrzeja Leppera jedną z ulic, ale obecnie plany nabrały rozmachu i wójt rozważa nawet właśnie zmianę nazwy rodzinnej wsi Leppera, która teraz mogłaby zostać Lepperowem.
- Nic nie stoi na przeszkodzie, aby rodzinna wioska Andrzeja Leppera zmieniła nazwę z Zielnowo na Lepperowo (...) Czas, by takie nazwisko uhonorować, zapisać. Czy to w nazwie ulicy czy to nawet Zielnowo może być Lepperowo. Nic nie stoi na przeszkodzie - powiedział reporterowi Telewizji Superstacja wójt gminy Darłowo Franciszek Kupracz.
Jeśli pomysł dotyczący zmiany nazwy rodzinnej wioski Leppera lub nadania jego imienia jednej z ulic nie uzyska potrzebnego poparcia, wójt nie zamierza się poddawać. Zapowiada stworzenie na cmentarzu w Krupach, gdzie jest pochowany Andrzej Lepper, miejsca zadumy i pamięci lub utworzenie kącika Andrzeja Leppera w wiejskiej świetlicy w Zielnowie.
Przypomnijmy, że prokuratura zdecydowała o umorzeniu śledztwa ws. śmierci Andrzeja Leppera, ponieważ śledczy nie stwierdzili udziału osób trzecich. Na łamach portalu Niezalezna.pl oraz „Gazety Polskiej” wielokrotnie pisaliśmy o tym, że dysponujemy dowodami, które wskazują na to, że Andrzej Lepper chciał potwierdzić zeznania Jarosława Kaczyńskiego dotyczące „afery gruntowej”. Wśród dowodów przekazanych przez redakcję „Gazety Polskiej” prokuraturze są nagrania rozmowy z Andrzejem Lepperem, w czasie której szef „Samoobrony” ujawnia źródło przecieku w aferze gruntowej oraz chęć podzielenia się tą wiedzą z prokuraturą.