- Od początku roku opublikowano informację o upadłości 581 przedsiębiorstw. To wzrost o 7 proc. w stosunku do tego samego okresu poprzedniego roku. Pomimo, iż w większości upadają firmy o raczej regionalnej skali działalności, to rośnie także liczba upadłości z reguły większych od nich spółek akcyjnych – takich opublikowanych orzeczeń było jak dotychczas o 20 proc. więcej niż w ubiegłym roku - napisano w komunikacie.
Autorzy raportu napisali, że ponownie największe problemy wyrażone ilością upadłości ma budownictwo.
- To w tym sektorze było w lipcu najwięcej opublikowanych upadłości (aż 1/3 – bo 33 takie przypadki). Najwięcej od października ubiegłego roku – czyli wtedy było to zakończenie sezonu budowlanego, podczas gdy obecnie jesteśmy w jego szczycie - czytamy w komentarzu do wyników.
Dodatkowo jak wynika z danych, duży problem widoczny jest również w dystrybucji. Od wielu kwartałów nie upadło w ciągu miesiąca tylu dystrybutorów hurtowych, bo aż dwudziestu. Natomiast, jak dodają autorzy dalej, duża liczba (blisko połowa) hurtowników jak i producentów, którzy upadli powiązana była z budownictwem.
Jak podkreślają autorzy największą liczbę upadłości odnotowano na Dolnym Śląsku (15), na Mazowszu (15), w Małopolsce (14) i na Śląsku (11).