Cyfryzacja sygnału obejmie na początku tylko nadawcę publicznego.
- Ustawa o radiofonii i telewizji zobowiązuje Polskie Radio do docierania z sygnałem do całego społeczeństwa. Tymczasem nadawanie ogólnokrajowe ma tylko Jedynka i Trójka, a Dwójka, która jest bardzo wartościowym programem, i Czwórka, która jest skierowana do młodzieży, mają zasięg niewielki. Jeżeli radio chce wypełniać zapisy ustawowe, a przede wszystkim dotrzeć do słuchaczy, musi wejść w proces cyfryzacji - tłumaczył przewodniczący Krajowej Rady.
Polskie Radio rozpocznie ten proces ze środków własnych. Dworak zadeklarował, że Krajowa Rada wesprze finansowo publiczne radio w przyszłym roku.
Data całkowitego wyłączenia analogowego radia nie została wyznaczona. Minister administracji i cyfryzacji Michał Boni przypomniał w zeszłym tygodniu w Sejmie, że UE wyznaczyła datę ostatecznego wyłączenia nadawania analogowego telewizji. Takiego terminu nie ma jednak w przypadku radia, dlatego "kraje postępują różnie".
Szef MAC uważa, że sygnał analogowy w Polsce powinien zostać wyłączony do 2020 r. Jego zdaniem proces ten powinien zostać rozłożony w czasie, aby "nie obciążać różnymi kosztami gospodarstw domowych".
- Troszkę bardziej skomplikowane niż wprowadzenie dekodera (pozwalającego na odbiór sygnału cyfrowego telewizji) byłoby wprowadzenie urządzenia, które miałoby przestawić większość tych odbiorników (radiowych) na pozyskiwanie sygnału cyfrowego - podkreślił.