Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Dlaczego legendarny ksiądz przeszkadza policjantowi z Krakowa?

Jak ustalił portal niezalezna.pl dyrekcja Szkoły Podstawowej nr 85 w Krakowie zaproponowała, aby placówka zmieniła swojego patrona. Zamiast Jana Kochanowskiego miał nim zostać legendarny kapelan opozycji antykomunistycznej i powszechnie szanowany ks.

Autor:

Jak ustalił portal niezalezna.pl dyrekcja Szkoły Podstawowej nr 85 w Krakowie zaproponowała, aby placówka zmieniła swojego patrona. Zamiast Jana Kochanowskiego miał nim zostać legendarny kapelan opozycji antykomunistycznej i powszechnie szanowany ks. Kazimierz Jancarz. Tej kandydaturze wyraźnie sprzeciwił się jednak przewodniczący Rady Rodziców, naczelnik Wydziału Kontroli Komendy Miejskiej Policji w Krakowie komisarz Dariusz Juchacz. Rozgorzał spór o wybór nowego patrona dla szkoły.

Ksiądz Kazimierz Jancarz to jeden z najbardziej znanych kapłanów, aktywnie wspierających antykomunistyczny opór społeczny na terenie Nowej huty w latach 80., który po ogłoszeniu stanu wojennego został został duszpasterzem robotników. Widząc rosnącą aktywność robotników, ks. Jancarz założył Duszpasterstwo Ludzi Pracy, którego głównym celem było organizowanie pomocy represjonowanym i poszkodowanym działaczom opozycji antykomunistycznej. Tak narodziły się czwartkowe Msze św. za Ojczyznę, które gromadziły tysiące ludzi z Nowej Huty i Krakowa. W nabożeństwach uczestniczyli także m.in. bp. Ignacy Tokarczuk (ordynariusz przemyski), ks. Jerzy Popiełuszko, czy ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Jak wynika z ustaleń historyków ks. Kazimierz Jancarz był nieustannie inwigilowany przez Służbę Bezpieczeństwa, która za pośrednictwem zwerbowanych w jego otoczeniu tajnych współpracowników przeprowadzała gry operacyjne, mające na celu jego skompromitowanie w oczach wiernych.  W 1989 r. kapłan został proboszczem w podkrakowskiej Luborzycy i założył tam m.in. Parafialne Gimnazjum Gospodarcze oraz drukarnię, a także wybudował warsztat stolarski i samochodowy, tworząc miejsca pracy dla bezrobotnych. Ksiądz Kazimierz Jancarz zmarł nagle, 25 marca 1993 roku, w wieku 46 lat.

Okazuje się jednak, że postać zasłużonego w kultywowaniu tradycji niepodległościowej kapłana do tego stopnia przeszkadza przewodniczącemu Rady Rodziców ze Szkoły Podstawowej nr 85 w Krakowie, że postanowił on zablokować nadanie placówce imienia ks. Jancarza. Takie działanie wywołało stanowczy sprzeciw wielu działaczy podziemia antykomunistycznego, a poseł Ryszard Terlecki złożył już w tej sprawie skargę do Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie oraz do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Polityk, a zarazem historyk i aktywny działacz opozycyjny z lat 80. podkreśla, że z wielką przykrością przyjął fakt, „że zasługi dla niepodległości polskiego państwa i demokracji są kwestionowane przez funkcjonariusza Policji” i stwierdza, że zachowanie policjanta będącego przewodniczącym Rady Rodziców Szkoły Podstawowej nr 85 w Krakowie,  można potraktować jako „niszczenie patriotycznych tradycji szkoły i ograniczenie patriotycznego wychowania”.

Stanowisko w tej sprawie zajęło także Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych, które w przesłanym do redakcji portalu niezalezna.pl liście stwierdza, że to właśnie takie osoby jak ks. Kazimierz Jancarz powinny stanowić wzór do naśladowania dla polskiej młodzieży, co realizuje się m.in. przez nadawanie ich imion szkołom oraz innym placówkom oświatowo-wychowawczym.

- Zaproponowana przez dyrekcję i nauczycieli zmiana patrona w niczym nie uwłacza pamięci wielkiego polskiego poety, którego imię nosi szereg szkół w całej Polsce, a jego twórczość jest w nich szeroko omawiana. Uważamy jednak, że słuszne jest branie za patronów wybitnych przedstawicieli społeczności lokalnych, których działalność nabrała ogólnopolskiego znaczenia. Taką osobą był właśnie śp. ks. Jancarz, który stworzył po 13 grudnia 1981 roku w mistrzejowickim kościele pw. Świętego Maksymiliana Kolbego enklawę wolności, do której przybywali opozycjoniści z całego kraju. Dziwi nas, że komisarz Dariusz Juchacz domaga się usunięcia z tej szkoły pamiątek po jej nowym patronie (m.in. krzyży i świeczników), które przywoziły a czwartkowe msze święte za ojczyznę delegacje zakładów pracy z wielu miejscowości. Nasze Porozumienie wyraża nadzieję, że przewodniczący Rady Rodziców przy Szkole Podstawowej nr 85 im. ks. Kazimierza Jancarza w Krakowie zaprzestanie nierozsądnych protestów – czytamy w przesłanym do naszej redakcji oświadczeniu Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych.
 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej