- Sytuacja jest o wiele poważniejsza niż podczas jakichkolwiek wcześniejszych wyborów – oświadczył rzecznik Partii Ocalenia Narodowego Yim Sovann.
Okazuje się, że z Jak list wyborczych zniknęły tysiące nazwisk, a wielu wyborców informowało o tym, że nie mogło oddać głosu, ponieważ wcześniej zrobił to za nich ktoś inny.
W Kambodży w wielu miejscach rozpoczynają się protesty w związku z fałszowaniem wyborów.
Do głosowania uprawnionych jest 10 mln Kambodżan, a w wyborach parlamentarnych wyłonionych miało zostać 123 deputowanych Zgromadzenia Narodowego, niższej izby parlamentu.