- W najciemniejszych zakamarkach internetu dzieją się rzeczy, stanowiące bezpośrednie zagrożenie dla naszych dzieci i trzeba się tego pozbyć. Nie mówię tego, by moralizować czy siać panikę, a dlatego, że jako polityk i ojciec czuję, że trzeba zacząć działać. W ten sposób będziemy chronić nasze dzieci i ich niewinność – powiedział Cameron.
Do obecnych użytkowników zostanie wysłane zapytanie, czy chcą włączyć filtr rodzinny. Każdy będzie mógł skontaktować się ze swoim operatorem i poprosić o wyłączenie „ochrony rodzicielskiej”.
Premier zapowiedział również, że – tak jak to jest w Szkocji - nielegalne będzie posiadanie internetowej pornografii przedstawiającej gwałt . Cameron chce także wprowadzić w wyszukiwarkach internetowych tzw. „czarne listy”. Miały by one zawierać słowa dające wynik zerowy.
Szef parlamentu zapowiedział też inne zmiany w prawie brytyjskim. Policja ma tworzyć bazę pornografii dziecięcej, dzięki której będzie śledzić pedofilów.