Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Afera korupcyjna w górnictwie

6 sierpnia przed sądem w Katowicach ruszy największy proces ws. Korupcji w górnictwie. Na ławie oskarżonych zasiądą byli prezesi trzech największych spółek węglowych oraz byli dyrektorzy kopalń. Oskarżonym grozi nawet do 10 lat więzienia.

Autor:

6 sierpnia przed sądem w Katowicach ruszy największy proces ws. Korupcji w górnictwie. Na ławie oskarżonych zasiądą byli prezesi trzech największych spółek węglowych oraz byli dyrektorzy kopalń. Oskarżonym grozi nawet do 10 lat więzienia.

Prowadząca śledztwo w tej sprawie częstochowska prokuratura zarzuca oskarżonym przyjęcie w sumie ponad 3 mln zł łapówek. Akt oskarżenia w tej sprawie liczy ponad 660 stron, a w sprawie zgromadzono 230 tomów akt. Postępowanie dotyczyło preferowania firm kooperujących z górnictwem w zamian za łapówki.

Śledztwo rozpoczęto jeszcze w 2008 r. po zawiadomieniu złożonym przez współwłaściciela jednej z firm, zajmujących się sprzedażą towarów i świadczeniem usług na rzecz kopalń. Mężczyzna opisał proceder korupcyjny w latach 2003-2008, w którym brał udział, wręczając korzyści majątkowe.

Na ławie oskarżonych zasiądą m.in. były prezes Kompanii Węglowej Maksymilian K., który według prokuratury przyjął 300 tys. zł łapówek. Następca Maksymiliana K. na tym stanowisku Mirosław K. został oskarżony o przyjęcie 16,5 tys. zł, b. prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Leszek J. - 600 tys. zł, a Stanisław G. - były prezes Katowickiego Holdingu Węglowego - 186 tys. zł.

Wśród oskarżonych są też byli dyrektorzy kopalń: Szczygłowice, Staszic, Wieczorek, Zofiówka, Krupiński oraz Borynia. Oskarżonym może grozić kara do 10 lat więzienia.
 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej