Związki domagają się m.in. wycofania się przez rząd ze zmian w kodeksie pracy przedłużającym maksymalnie do 12 miesięcy okres rozliczeniowy czasu pracy. Obecnie rozliczany jest on maksymalnie w ciągu 4 miesięcy.
Po opuszczeniu 26 czerwca Komisji Trójstronnej związki domagały się też dymisji ministra pracy Władysława Kosiniaka-Kamysza i jednocześnie jego odejścia z funkcji przewodniczącego Komisji.
„Solidarność” zapytała wcześniej swoich związkowców, jaką formę protestu wybrać: czy ma być to kilkudniowy protest w Warszawie, czy strajk. Większość związkowców opowiedziała się za przeprowadzeniem obu form protestu. Wspólny komitet protestacyjny trzech central związkowych będzie dziś w siedzibie OPZZ omawiał szczegóły planowanego protestu i ewentualnego strajku generalnego, do którego może dojść we wrześniu.