Sejmowa komisja kultury nadal nie osiągnęła porozumienia ws. treści uchwały w 70. rocznicę zbrodni wołyńskiej Komisja jutro rozpatrzy zgłoszone w dzisiejszej debacie poprawki. Głosowanie wraz ze zgłoszonymi wnioskami mniejszości zaplanowano na piątek.
Swoje projekty uchwał w 70. rocznicę zbrodni wołyńskiej przygotowały PO, PiS, SP oraz dwa projekty PSL. Po pracach w sejmowej komisji kultury i środków przekazu powstał jeden projekt komisyjny, w którym nie ma mowy o ustanowieniu dnia pamięci ofiar, a zbrodnia wołyńska określona jest jako „czystka etniczna o znamionach ludobójstwa”.
Na taki zapis nie zgadzają się jednak kluby SLD, PSL, PiS i SP. Dlatego właśnie posłowie PiS i Solidarnej Polski zgłosili już wnioski mniejszości, w których zbrodnię sprzed 70 lat określono terminem „ludobójstwo” i domagają się wpisania do uchwały ustanowienia dnia 11 lipca dniem pamięci ofiar zbrodni wołyńskiej.
Platforma Obywatelska nie chce jednak narazić się Ukrainie i przekonuje, że oświadczenie polskiego parlamentu wpisze się „w bardzo ostre spory między Ukrainą, która ciąży w stronę Rosji, a Ukrainą, która ciąży w stronę Europy Zachodniej”.