Szef resortu pracy podkreślił, że sposób wypłaty świadczeń emerytalnych z OFE musi być bezpieczny, bez dodatkowych obciążeń dla emerytur, dożywotni i waloryzowany. - Emerytura tania, bezpieczna, dożywotnia i waloryzowana - obiecywał, ale ile uda się zrealizować z tego eksperymentu, jak zwykle przekonają się Polacy na własnej skórze.
- Proponujemy, aby ZUS wypłacał te emerytury, a w celu uniknięcia ryzyka „złej daty” proponujemy, aby środki z OFE były na 10 lat przed wiekiem emerytalnym stopniowo po jednej dziesiątej przenoszone do ZUS - mówił.
Dodał, że środki te byłyby waloryzowane podobnie, jak na subkoncie w ZUS.