To ogromny sukces młodego polskiego pilota. Pomyślnego finału edukacji pogratulowała mu osobiście pułkownik Mary E. Peterson, która jako attache lotniczy w Ambasadzie Stanów Zjednoczonych w Polsce wysłała w 2009 r. szeregowego Ryszkę za ocean.
Szkolenie młodych pilotów w prestiżowych ośrodkach zagranicznych wspierał zawsze gen. Andrzej Błasik. - Mój mąż uważał, że największy kapitał tkwi w młodym pokoleniu i że młodzi piloci powinni zdobywać doświadczenie także za granicą - mówi portalowi niezalezna.pl Ewa Błasik, wdowa po śp. Dowódcy Sił Powietrznych.
Po powrocie do kraju Ryszka, wzorem dwóch kolegów – absolwentów OLL i USAFA (z lat 2011 i 2012), Kajetana Łapczuka i Macieja Krakowiana - zostanie skierowany na badania lotniczo-lekarskie, a następnie do Studium Oficerskiego w Wyższej Szkole Oficerskiej Sił Powietrznych.