Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Wiec z piwem nie pomógł. Seria porażek Platformy. Tym razem w Żaganiu

W ostatnich miesiącach Platforma Obywatelska ponosi same porażki. Bojąc się kolejnej – podczas wyborów w Żaganiu – nie pomogły tanie chwyty. Wystartowanie pod innym szyldem, czy nawet darmowe piwo rozdawane dwa dni przez wyborczą niedzielą. Partia Do

W ostatnich miesiącach Platforma Obywatelska ponosi same porażki. Bojąc się kolejnej – podczas wyborów w Żaganiu – nie pomogły tanie chwyty. Wystartowanie pod innym szyldem, czy nawet darmowe piwo rozdawane dwa dni przez wyborczą niedzielą. Partia Donalda Tuska przegrała wybory na burmistrza i większość w Radzie Miasta. Jeszcze trzy lata temu po wyborach samorządowych co trzeci radny miał legitymację PO.

Przedterminowe wybory w Żaganiu (województwo lubuskie) były konieczne, bo mieszkańcy miasta w referendum odwołali burmistrza Sławomira Kowala i całą radę. Zanim jednak poszli do urn w minioną niedzielę (19 maja) doszło do kilku „spektakularnych” akcji. Najbardziej skompromitował się Sojusz Lewicy Demokratycznej, którego listy z powodów formalnych nie zostały zarejestrowane.

Także  lokalni działacze Platformy Obywatelskiej najwyraźniej przeczuwali klęskę, bo jej kandydaci nie wystartowali pod szyldem ogólnopolskiej partii. Po upokarzających porażkach w Elblągu i Rybniku najwyraźniej szefostwo PO nie chciało firmować kolejnej i dlatego specjalnie na wybory zawiązał się komitet nazywany „Platformą Żagańską”. - To nowy twór, wcześniej nie istniał – potwierdza informator portalu niezalezna.pl w Żaganiu.

Na upartego, ten krok Platformy Obywatelskiej, której najważniejszym liderem na Ziemi Lubuskiej jest słynny Stefan Niesiołowski, jeszcze można jakoś tłumaczyć, to wydarzenia z minionego piątku trzeba wprost nazwać kompromitacją. I brzytwą, której chwyta się tonący.

- W ostatnich tygodniach ciągle były organizowane jakieś festyny, czy pikniki. Platforma Żagańska swój zrobiła w ostatniej chwili, czyli w piątek, zanim ogłoszona zostanie cisza wyborcza. I podczas niego doszło do skandalu – opowiada mieszkaniec Żagania.

Podczas festynu Platformy Żagańskiej w Cesarskim Ogrodzie za darmo rozdawano… piwo. Najwyraźniej działacze PO lubią chwytać się tak tanich numerów, bo od razu przypomina się Wałbrzych, w który płacono za postawienie krzyżyka na karcie wyborczej przy odpowiednim nazwisku. Na Dolnym Śląsku Platformie Obywatelskiej udało się kupić wiele głosów. Mieszkańcy Żagania jednak pozostali odporni i nie zagłosowali na kandydatkę Platformy. W drugiej turze wyborów burmistrza weźmie udział Sławomir Kowal i kandydat lokalnego komitetu Daniel Marchewka. On też rozdawał darmowy napój – sok marchewkowy.

Wyborczą korupcją w Wałbrzychu zajęła się prokuratura i wiele osób usłyszało zarzuty. Jak potraktowany zostanie skandal w Żaganiu?!

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane