Schetyna zaznaczył, że na razie rząd i premier „nie wysyłają jeszcze sygnałów o konkretnych zmianach”.
Prowadzący radiowej Jedynki przypomniał, że problem mają kolejni ministrowie w rządzie Donalda Tuska - Joanna Mucha i Sławomir Nowak. NIK podejrzewa, że resort sportu mógł wydać środki niezgodnie z przeznaczeniem, na przykład na wsparcie koncertu Madonny. Schetyna skomentował, że zawsze kiedy pieniądze publiczne są uruchamiane po to, żeby wesprzeć komercyjne przedsięwzięcie, to budzi sporo znaków zapytania. Polityk podkreślił, że takie sytuacje trzeba wyjaśnić do końca, żeby nie zostawiać wątpliwości. - Musi być ostateczny protokół NIK, muszą być wyjaśnienia ministra sportu lub szefa NCS, który podejmował decyzję – powiedział Schetyna.
W sprawie ministra Sławomira Nowaka, Schetyna powiedział, że uważa za szokującą koncepcję, pozwania czasopisma „Wprost” za artykuł o tzw. „złotym dziecku Tuska” (dziennikarze czasopisma napisali o min. Nowaku, jako o człowieku posiadającym drogie zegarki, mającym koleżeńskie układy z biznesmenami i biorącym udział w zamkniętych imprezach w elitarnych klubach). Wiceprzewodniczący PO sądzi, że to koncepcja adwokata Nowaka – Romana Giertycha.