Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

„Za zamachami stoi syryjski wywiad”

Zamachowcy, którzy dokonali krwawych ataków w mieście Reyhanli na południu Turcji, w pobliżu granicy z Syrią, byli powiązani z syryjskim wywiadem - powiedział w nocy z soboty na niedzielę wicepremier Turcji Besir Atalay. Z kolei dziś po południu poli

Autor:

Zamachowcy, którzy dokonali krwawych ataków w mieście Reyhanli na południu Turcji, w pobliżu granicy z Syrią, byli powiązani z syryjskim wywiadem - powiedział w nocy z soboty na niedzielę wicepremier Turcji Besir Atalay. Z kolei dziś po południu polityk poinformował o aresztowaniu dziewięciu osób w związku z zamachem.   

Wszyscy zatrzymani to obywatele Turcji.

W eksplozji dwóch samochodów pułapek przed siedzibą władz i pocztą w Reyhanli według najnowszych danych zginęło w sobotę co najmniej 46 osób, a 140 zostało rannych. Tureckie MSW dodało, że do tej pory zidentyfikowano 35 ofiar, a trzy z nich to Syryjczycy.

Jeszcze przed wypowiedzią wicepremiera Turcji, szef tureckiego rządu Recep Tayyip Erdogan zasugerował, że zamach może mieć związek z trwającym od ponad dwóch lat konfliktem w Syrii lub z procesem pokojowym, który ma zakończyć trwającą od blisko trzech dziesięcioleci zbrojną rebelię kurdyjskich separatystów.

Będąca członkiem NATO Turcja jest obecnie jednym z największych krytyków działań prezydenta Asada w zwalczaniu rebelii. Według szacunków ONZ Turcja przyjęła 260 tysięcy uchodźców z Syrii. Ankara twierdzi jednak, że jest ich około 400 tysięcy.
 

Autor:

Źródło: PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane