Libia: trwa okupacja budynków rządowych
Libijskie zbrojne milicje kontynuują protest pod budynkami rządowymi, mimo że ich postulat został spełniony, gdy parlament przyjął ustawę wykluczającą byłych funkcjonariuszy reżimu Muammara Kadafiego z życia politycznego.
Autor: Marek Nowicki
Pod ministerstwami sprawiedliwości i spraw zagranicznych ustawiły się samochody z zamieszczonymi na nich karabinami maszynowymi. Stojący przy nich ludzie trzymali transparenty z hasłami nawołującymi premiera Alego Zidana do złożenia rezygnacji.
Członkowie zbrojnych milicji oblegają ministerstwa od 28 kwietnia, domagając się ustawy, która wykluczałaby z życia politycznego przedstawicieli obalonego reżimu.
Protest jest kontynuowany, mimo że w niedzielę Powszechny Kongres Narodowy (jednoizbowy parlament Libii) w przyspieszonym trybie spełnił ten postulat, uchwalając ustawę, która zakazuje wszystkim wyższym funkcjonariuszom obalonego dwa lata temu reżimu zajmowania stanowisk w nowej administracji państwowej.
Może to zmusić obecnego premiera Zidana do ustąpienia. Był on dyplomatą, zanim wypowiedział posłuszeństwo Kadafiemu i przyłączył się do opozycji w 1980 roku. Mimo upływu czasu może on stracić stanowisko, ponieważ niejasne postanowienia nowej ustawy nie pozwalają jednoznacznie stwierdzić, czy pełniona wcześniej funkcja eliminuje go z udziału w obecnym rządzie.
Autor: Marek Nowicki