- Smorządowiec, który odniósł w swojej gminie ogromne sukcesy, ma 86 proc. poparcia jest nieustannie prześladowany kontrolami - mówił Jarosław Kaczyński. - Ostatnio został zatrzymany i mimo tego, że jest poważnie chory a zatrzymanie doprowadziło do stanu nieprzytomności i tego, że wylądował w szpitalu, to prokuratura domagała się jego aresztowania - relacjonował Prezes PiS.
- To jest prześladowanie człowieka, który szkodzi politycznie rządzącym - mówił o represjach jakie spotkały wójta z Gminy Pcim, pana Daniela Obajtka prezes PiS. - Była wyraźna próba zastraszenia próba wójta - mówił Jarosław Kaczyński.
- To jest ten człowiek o którym ja mówiłem "Tusk nic nie może Obajtek może" a więc przypadków nie ma – dodał. - Jestem z Prawa i Sprawiedliwości czytam programy PiS, staram się te programy wdrażać w życie na wsi, czasami wdrażam coś co jest logiczne nawet nie wiem, że to jest w programie Prawa i Sprawiedliwości i to mi dobrze wychodzi ale współpracuję z wszystkimi. Program Prawa i Sprawiedliwości się nie podoba ponieważ jest bliżej ludzi, ponieważ dba o tych ludzi, ponieważ chce dbać o tych ludzi - mówił Daniel Obajtek na filmie zaprezentowanym podczas konferencji.
- Sąd nie tylko go zwolnił, ale też nie zastosował żadnego środka zapobiegawczego. Czyli uznał, że sytuacja jest taka, że prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa jest po prostu żadne. Pan wójt miał w ciągu ostatniego czasu osiemnaście różnych kontroli sięgające wielu lat wstecz, także jeżeli chodzi o okresy, które już z punktu widzenia prawnego nie mają znaczenia. Nawet jego matka jest przesłuchiwana czy kilkanaście lat temu dała mu w darowiźnie działkę - podkreślił Jarosław Kaczyński.
Tak wygląda Polska w roku 2013 za rządów Donalda Tuska - zakończył Prezes PiS.
Więcej na temat szykanowania wójta Daniela Obajtka w jutrzejszej "Gazecie Polskiej Codziennie".
Zobacz konferencje prasową Prawa i Sprawiedliwości
