Raport opublikował Departament Stanu USA. Wytknięte Polsce niedociągnięcia są w znacznej mierze powtórzeniem problemów, o których pisano w raporcie w ubiegłym roku.
Wśród głównych problemów praw człowieka raport wymienia "nieskuteczny wymiar sprawiedliwości oraz powolne procedury sądowe". Ponadto, dodaje raport, zgodnie z najnowszymi danymi wzrosło nieuregulowane prawnie zjawisko monitorowania przez organy rządowe połączeń telefonicznych (miejsca oraz między jakimi numerami rozmowa się odbywa) bez nadzoru sądowego.
Wypomniano Polsce także to, że "przedłużające się dochodzenia policyjne dotyczące antysemickich oraz ksenofobicznych aktów zwykle nie doprowadziły do zatrzymania sprawców". Inne problemy na jakie zwraca uwagę raport to "złe traktowanie więźniów przez strażników" oraz "zwlekanie z restytucją mienia prywatnego".
Autorzy raportu uważają, że obowiązujące w Polsce prawo karne dotyczące zniesławienia, ogranicza wolność wypowiedzi i prasy, gdyż "zniechęca do krytycznych wypowiedzi czy publikacji, w tym w internecie na temat urzędników państwowych".
Raport krytykuje poza tym "naruszanie praw pracowników do zrzeszania się, wstępowania do związków zawodowych oraz strajków".