Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Radny PO przechodzi do PiS

Warszawski radny Marcin Kurpios zrezygnował z członkowstwa w Platformie Obywatelskiej i wstąpił do PiS. „PO stała się inną partią, niż ta, do której wstępowałem na początku jej istnienia” – napisał radny w oświadczeniu opublikowanym na stronie warsza

Autor:

Warszawski radny Marcin Kurpios zrezygnował z członkowstwa w Platformie Obywatelskiej i wstąpił do PiS. „PO stała się inną partią, niż ta, do której wstępowałem na początku jej istnienia” – napisał radny w oświadczeniu opublikowanym na stronie warszawskipis.pl.
 
 
„Moje wstąpienie do PiS, po rezygnacji z członkostwa w PO nie było decyzją nagłą i podjętą na skutek jakiegoś impulsu. Była to decyzja, które dojrzewała kilka lat, podjęta nie na skutek zmiany moich poglądów, lecz w wyniku przesuwania się PO w nieakceptowanym przeze mnie kierunku. PO stała się inną partią, niż ta, do której wstępowałem na początku jej istnienia. Wówczas różnice między PO a PiS były niewielkie i była ogromna wspólna przestrzeń, do której należałem. Obie te partie chciały realizować podobne projekty modernizacyjne, miały wspólne cele i pragnienia. Jednakże w ostatnich latach PO przesunęła się na lewo i będąc formalnie jej członkiem czułem, że w żaden sposób do niej nie pasuję. Nie odpowiadała mi firmowana przez PO zarówno polityka zagraniczna, wewnętrzna jak i skupianie się na niepotrzebnych tematach zastępczych. Podobne problemy widać na wszelkich poziomach działalności PO, także na szczeblu samorządowym.

W najbliższą środę, 10 kwietnia, mijają 3 lata od katastrofy w Smoleńsku, w której zginał S.P. Prezydent Profesor Lech Kaczyński a wraz z Nim, moi Przyjaciele - Paweł Wypych i Kasia Doraczyńska. Pomimo upływu takiego czasu, nieudolność i nierzetelność prac oficjalnych czynników państwowych powoduje, że wciąż nie wiem dlaczego i w jaki sposób Oni zginęli. Brak rzetelnego wyjaśnienia tej, najważniejszej w dziejach Polski współczesnej, tragedii próbuje się przykrywać bajkowymi opowieściami o "pancernej brzozie", pijaństwie na pokładzie i naciskach na pilotów.

Chcę podziękować wszystkim osobom, z którymi współpracowałem w ciągu całego okresu mojego członkostwa w PO. W sposób szczególny dziękuję koleżankom i kolegom z Koła PO w Wawrze. Wiem, że wśród nich jest wielu, którzy popierają moją decyzję i sami nie czują się dobrze w PO istniejącej w obecnym kształcie."


 

Autor:

Źródło: warszawskipis.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska