Tusk podczas dzisiejszej konferencji prasowej po posiedzeniu rządu ocenił, że „rocznice katastrofy smoleńskiej dla niektórych środowisk od samego początku są pretekstem też do takich manifestacji stricte politycznych”. Jak dodał, „rząd nie przewiduje uczestniczenia w tego typu przedsięwzięciach”.
Premier zaznaczył, że to „minister kultury Bogdan Zdrojewski jest odpowiedzialny za rządową obecność i aktywność w trzecią rocznicę smoleńską, także jeśli chodzi o kształt delegacji do Smoleńska”.
Czy to oznacza, że Donald Tusk oraz ministrowie obrony i spraw zagranicznych nie uczczą ofiar katastrofy smoleńskiej w 3. rocznicę ich śmierci ani nie podejmą jakichś szczególnych kroków, choćby symbolicznych, wobec Moskwy? Wszystko na to wskazuje.
Rząd, jak zawsze w takich sytuacjach, zastąpią Kluby „Gazety Polskiej”, które 10 kwietnia 2013 r. zorganizuje w Warszawie specjalne obchody. Wśród wydarzeń planowanych w związku z trzecią rocznicą katastrofy jest manifestacja w Warszawie oraz prezentacja kolejnego raportu zespołu parlamentarnego badającego katastrofę smoleńską. Uroczystości współorganizują m.in. Prawo i Sprawiedliwość, stowarzyszenie Solidarni 2010 oraz Ruch Społeczny im. Lecha Kaczyńskiego.
Kluby „Gazety Polskiej” chcą w rocznicę katastrofy zorganizować miasteczko namiotowe przed kancelarią premiera. Co na to Tusk? - Jeśli chodzi o kluby „Gazety Polskiej”, nie mam szczególnych oczekiwań, jeśli chodzi o empatię czy zrozumienie tego środowiska - powiedział.