Kiedy poseł Niesiołowski zorientował się, że prezentem dla niego jest szczaw zignorował młodych i uciekł. Wtedy zareagowała Straż Marszałkowską, która wyprowadziła ich z Sejmu.
Za sprawą swojej wypowiedzi, w której poseł PO nie dowierza, że w Polsce są głodujące dzieci, Niesiołowski błyskawicznie stał się pośmiewiskiem Internetu. Powiedział, że on w dzieciństwie jadł szczaw i zawsze był najedzony.