- Głosowanie nad zmianą rządu, nad nowym premierem spowodowało, że Donald Tusk musiał wykonać jakiś ruch. Dokonał ruchu zapowiadając rekonstrukcję a potem domino ruszyło, ta układanka zaczęła mu się sypać i to są tego efekty. Platforma się w ogóle sypie i te oznaki widać na zewnątrz. To bardzo mocno przyspieszyło i to już jest sukcesem tego projektu - Adam Hofman rzecznik PiS, w rozmowie z niezalezna.pl komentuje ostatnie decyzje polityczne Donalda Tuska.
- Jak Platforma zajmuje się samą sobą, to nie zajmuje się rzeczami najważniejszymi. My nie możemy znaleźć w Sejmie nikogo z kim można porozmawiać o demografii, gospodarce czy rzeczach najważniejszych. Co się zwracamy do Wysokiej Izby o to, żeby zmienić debatę na poważną to słyszymy - " my się teraz zajmujemy Gowinem i nie możemy" - dodaje Hofman.
- Zdecydowanie chodzi o przykrycie misji prof.Glińskiego. Chodzi o markowanie pewnych działań. Roszady w rządzie, przesunięcie pana Cichockiego z jednego miejsca na drugie, to tak jak ze skeczu pana Pietrzaka z dawnych czasów "Z Pax-u do śmaksu i nowy rząd". Opinia publiczna tego nie kupi - powiedział naszej reporterce Mariusz Błaszczak, szef klubu PiS .
- Niewątpliwe to jest temat zastępczy, bo PO mówi o sobie zamiast mówić o sprawach ważnych dla miliona Polaków. O rosnącym bezrobociu, spadku poziomu życia czy też głodnych dzieciach - mamy 800 tys. głodnych dzieci w Polsce rządzonej przez Donalda Tuska. Niewątpliwie mamy też do czynienia z konfliktami wewnętrznymi. Jeżeli ta tendencja spadku poparcia dla PO zostanie zachowana a wszystko na to wskazuje, to tendencje odśrodkowe będą silniejsze - dodaje Mariusz Błaszczak.
Zobacz pozostałe wypowiedzi polityków opozycji na vod.gazetapolska.pl: