Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Wielki strajk kolejarzy. Nowak ostro do związkowców

Działające na kolei związki zawodowe podtrzymały decyzję o strajku ostrzegawczym. W piątek, w całym kraju między godz. 7.00 a 9.00 dojdzie do strajku ostrzegawczego.

Autor:

Działające na kolei związki zawodowe podtrzymały decyzję o strajku ostrzegawczym. W piątek, w całym kraju między godz. 7.00 a 9.00 dojdzie do strajku ostrzegawczego.

Decyzję o strajku potwierdził na konferencji prasowej szef Konfederacji Kolejowych Związków Zawodowych Leszek Miętek. Związkowcy mają jeszcze dziś uzgodnią formę strajku. Obecnie wiadomo jedynie, że protest odbędzie się w całym kraju i obejmie spółki PKP PLK, PKP Intercity, PKP Cargo i PKP Energetyka.

Związkowcy podkreślają, że strajk jest wynikiem „prowokacji pracodawców”. Do tej pory związkowcy liczyli, że po ogłoszeniu decyzji o strajku, ze strony pracodawców będzie wola do wycofania się ze spornych rozwiązań, ale tak się nie stało.

Decyzję o strajku kolejarzy ostro skrytykował minister transportu Sławomir Nowak. W liście do związkowców zaapelował o odwołanie strajku.

- Jedyni, którzy mają dziś prawo strajkować, to pasażerowie. To oni cierpią na tym, że PKP przez lata omijał proces zmian. (...)Termin i forma protestu, na jakie się zdecydowaliście są najbardziej dotkliwe dla pasażerów. Piątek będzie najprawdopodobniej jednym z najmroźniejszych dni tego roku. Dodatkowo, w części kraju właśnie zaczynają się ferie. Nie mówiąc już o godzinie strajku. Właśnie wtedy miliony Polaków jadą do pracy lub szkoły. Dlaczego ten strajk ma być najbardziej dokuczliwy dla pasażerów? Takiego postępowania kompletnie nie rozumiem i nie akceptuję - napisał w środę w liście do związkowców minister transportu Sławomir Nowak.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska