Posłowie PiS i SP zapowiedzieli już złożenie wniosków o odrzucenie w pierwszym czytaniu trzech projektów ustaw o związkach partnerskich, ponieważ naruszają one konstytucję. Wnioski o odrzucenie zamierzają także poprzeć posłowie z konserwatywnej frakcji PO.
- Wszystkie projekty są sprzeczne z konstytucją. Jest w niej napisane, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Trudno żebyśmy debatowali nad projektami sprzecznymi z ustawą zasadniczą. To nie ma sensu. Opowiadamy się za tradycyjnym modelem rodziny – tłumaczy szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.
Posłowie PiS powołują się na art. 18 konstytucji, według którego „małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej”.
Wszystkie zgłoszone projekty ustaw dotyczące związków partnerskich dotyczą zarówno par hetero-, jak i homoseksualnych. Umożliwiają one m.in. rejestrowanie związków partnerskich w urzędach stanu cywilnego, nakładają na partnerów obowiązek wzajemnej opieki, w tym obowiązek alimentacyjny. Wprowadzają ustawowe dziedziczenie, umożliwiają otrzymanie informacji o stanie zdrowia nieprzytomnego partnera oraz prawo odmowy zeznań przeciwko partnerowi.
Debata nad projektami zaplanowana jest w Sejmie na czwartek.