Jak wynika z informacji Radia Swaboda, nie wiadomo w jakich okolicznościach dziennikarz stracił życie i co robił w internacie, który znajdował się w pobliżu domu, w którym mieszkał.
Humianiuk był stałym współpracownikiem białoruskiego miesięcznika „Czasopis”, a także autorem wierszy i powieści. Należał do niezależnego Związek Pisarzy Białoruskich oraz białoruskiego PEN-Centru.
Latem 2011 r. podczas akcji milczących protestów w Grodnie – kiedy to demonstranci zbierali się na centralnych placach miast, klaszcząc lub tupiąc, ale nie wznosząc żadnych haseł antyrządowych - Humaniuk został aresztowany na 12 dni.