Z informacji przekazanych przez Macieja Pawlickiego wynika, że film Antoniego Krauze nosi na obecnym etapie tytuł „Smoleńsk”.
- To tytuł roboczy, ale na razie nie sądzę, by został zmieniony – tłumaczy Maciej Pawlicki.
Autorami scenariusza są Antoni Krauze i Marcin Wolski. Producent wyjaśnił, że w filmie przyjęta będzie „klasyczna formuła, w której bohater dąży, by odkryć nieznaną, ukrywaną prawdę”.
- Bohaterka jest dziennikarką, to nawiązanie do najlepszych przykładów z historii kina polskiego i światowego. Film rozpoczyna się od katastrofy we mgle. Później równolegle rozwija się opowieść o prywatnym śledztwie bohaterki, co się w tej mgle wydarzyło oraz Polsce po 10 kwietnia 2010 roku, a także retrospekcje z okresu przed katastrofą, łącznie z wizytą prezydenta Kaczyńskiego w Gruzji. Na końcu filmu znajdzie się, ponownie, scena tragedii z 10 kwietnia - opowiadał o scenariuszu producent filmu.
Zdjęcia do filmu będą realizowane w Warszawie, mazowieckich plenerach, a także w USA i Gruzji. Maciej Pawlicki nie ujawnił jeszcze nazwisk aktorów i wyjaśnił, że cały czas trwa praca nad ustalaniem obsady.
- Prowadzimy wiele rozmów. Mamy bardzo duże zainteresowanie ze strony środowiska aktorskiego, deklaracje wybitnych aktorów, że chcą zagrać choćby mały epizod, byle by uczestniczyć w tym filmie. To wspaniała, często wzruszająca sytuacja – tłumaczy Pawlicki.